Archiwum kategorii: Zdrowie

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o botoksie.

Botoks jest jedną z tradycyjnych substancji wykorzystywanych w medycynie estetycznej. Choć substancję tę wykorzystuje się również do leczenia różnych dolegliwości, np. nadmiernej potliwości czy bruksizmu, większość z nas kojarzy ją przede wszystkim z zabiegów odmładzających. Ostrzykiwanie toksyną botulinową sprawdza się idealnie przy usuwaniu głębokich zmarszczek na czole czy wokół oczu. Nie zmienia to jednak faktu, że zabiegi z wykorzystaniem botoxu nadal wzbudzają wiele wątpliwości i obawy u pacjentów, którzy mają zamiar się im poddać. Wraz ze specjalistami z warszawskiej Kliniki Miracki postanowiliśmy je rozwiać, przedstawiając wszystkie najważniejsze informacje o toksynie botulinowej.

Leczenie toksyną botulinową – jak to działa?

Zabieg polega na ostrzykiwaniu skóry preparatem z toksyną botulinową, co prowadzi do zmniejszenia napięcia w mięśniach, których codzienna praca prowadzi do powstania zmarszczek mimicznych, np. kurzych łapek, lwiej zmarszczki czy zmarszczek na czole. Wstrzyknięcie preparatu powoduje odprężenie i zrelaksowanie mięśni twarzy, co prowadzi do wygładzenia zmarszczek i zapobieganiu powstawaniu nowych bruzd. Po zabiegu skóra zyskuje naturalny i odświeżony wygląd.

Czy ostrzykiwanie botoksem jest bezpieczne?

Jeżeli toksyna botulinowa wpływa na działanie mięśni naszej twarzy, to czy można uznać, że to bezpieczny dla nas zabieg? Wszystko zależy od tego, w jaki sposób i jakiej jakości preparatem został wykonany zabieg. Specjaliści z Kliniki Miracki w Warszawie zaznaczają, że przy zabiegu botoksem ogromne znaczenie ma wiedza i doświadczenie lekarza. Wymagana jest przede wszystkim dokładna znajomość anatomii leczonej okolicy, a także rzetelna wiedza na temat preparatu toksyny, który został wykorzystany przy zabiegu. Lekarz powinien ustalić wszelkie wskazania i przeciwwskazania do zabiegu, wyznaczyć dokładne punkty iniekcji po zbadaniu pacjenta – w przypadku zabiegu z wykorzystaniem toksyny botulinowej nie należy stosować uniwersalnego schematu podawania, lecz wziąć pod uwagę indywidualną asymetrię czy siłę mięśni pacjenta. Botoks należy stosować tylko w miejscach sprawdzonych i bezpiecznych, sprawdzając po zabiegu mimikę twarzy pacjenta.

Czy usuwanie zmarszczek botoksem jest bolesne?

Zabieg ostrzykiwania skóry toksyną botulinową nie należy do bardzo bolesnych terapii odmładzających. Odczucia bólowe dodatkowo minimalizuje podane wcześniej znieczulenie. Botoks należy do grupy zabiegów ,,lunchowych”, co oznacza, że po jego wykonaniu pacjent może powrócić do domu lub swoich codziennych aktywności. Oczywiście, na skórze mogą pojawić się delikatne zaczerwienienia, opuchnięcia czy wybroczyny związane z przeprowadzanym zabiegiem, jednak są to dolegliwości, które po czasie ustąpią samoistnie.

Zabieg botoksem – efekty

Bardzo ważne jest to, że zabieg z wykorzystaniem toksyny botulinowej przynosi natychmiastowe efekty odmłodzenia skóry twarzy. Rezultaty zabiegu widać już bezpośrednio po zakończonej procedurze zabiegowej, zaś jego finalny efekt widać po kilku dniach, gdy ustępują wszelkie zaczerwienienia czy opuchnięcia. Wielu pacjentów obawia się sztucznego efektu po podaniu tej substancji. Prawda jest jednak taka, że po prawidłowo wykonanym zabiegu twarz powinna wyglądać na naturalnie odmłodzoną, odświeżoną i wypoczętą, nie zaś sztuczną. Doświadczony lekarz poprzez podanie właściwej ilości toksyny w odpowiednie miejsce będzie w stanie zapewnić nam jak najbardziej naturalne efekty zabiegu.

Mały detoks skóry – prostota w oczyszczaniu

Oczyszczanie twarzy domowymi sposobami jest doskonałą alternatywą dla drogich zabiegów kosmetycznych i drogeryjnych kosmetyków. Aby zachować piękną i zdrową skórę twarzy konieczne jest jej regularne oczyszczanie. W skórze naszej twarzy kryją się bakterie i zarazki, ale również brud, który dostaje się w pory naszej skóry tworząc tzw. zaskórniki. Niedoskonałości skórne, pryszcze, zaskórniki, wągry, malinowe nosy i cała reszta niedoskonałości której chcemy uniknąć bardzo często wynika z nieprawidłowego dbania o czystość twarzy.

Słynna parówka to jeden z najskuteczniejszych sposobów wygładzenia i oczyszczenia skóry. Można ją także stosować w domu jako samodzielny zabieg upiększający.

Jak to działa?

Przy wysokiej temperaturze pory skórne rozszerzają się, a zalegający w porach skórnych łój ulega upłynnieniu. Tak rozpulchniona skóra jest świetnym podłożem do gruntownego oczyszczenia przy pomocy: maseczek, peelingów.

Wato też wiedzieć, że kąpiel parowa nie jest jedynie oczyszczająco-pielęgnacyjnym zabiegiem. Kąpiel parowa jest polecana również przez wielu lekarzy, ponieważ poprawia przypływ krwi oraz pobudza naczynka krwionośne do pracy oraz oczyszcza i udrażnia drogi oddechowe. Jest więc dodatkowo polecana osobom cierpiącym na katar, niedrożność czy też zapalenie zatok.

Jak często stosować parówki na twarz?

Kąpiel parowa twarzy nie jest zabiegiem, który może być wykonywany bez ograniczeń. Częstotliwość zabiegów zależy od typu skóry i problemów, jakie jej doskwierają.

Przy skórze normalnej wystarczy jeden zabieg na 7-10 dni, a jeśli sucha i wrażliwa – jeden na dwa tygodnie. Jednak jeśli skóra jest tłusta, łojotokowa czy trądzikowa, parówkę warto robić dwa, a nawet trzy razy w tygodniu.

Przeciwwskazania

Raczej kąpiel parowa jest polecana dla każdego przy każdym typie skóry, jednak w przypadku skóry bardzo wrażliwej lub alergicznej kąpiel parową powinniśmy stosować w stopniu umiarkowanym i obserwować reakcje naszej twarzy. Z kąpieli parowej powinny zrezygnować osoby z cerą naczynkową oraz cierpiące na: jaskrę, miażdżyce tętnic, poważne stany zapalne skóry oraz nadciśnienie tętnicze.

Propozycja parówki oczyszczającej pory. Taka parówka odblokowuje pory, pozostawiając skórę odświeżoną i nawilżoną.

SKŁADNIKI

3 szklanki (700 ml) wody destylowanej 1⁄4 szklanki (60 ml) octu jabłkowego

1 łyżeczka lawendy

1 łyżeczka rozmarynu

1 łyżeczka rumianku

PRZYGOTOWANIE

Wodę zagotować i przelać do miski.

Dodać zioła i ocet. Odstawić na kilka minut. Sposób użycia: miskę umieścić w miejscu,

gdzie można wygodnie usiąść i pochylać się nad nią przez co najmniej 10 minut. Twarz ustawić nad parą. Przykryć głowę ręcznikiem i spokojnie głęboko oddychać.

Nie trać włosów zimą!Tak poradzisz sobie z dietą!

Osłabione, bez życia, blasku i w nie najlepszej formie – takie bywają nasze włosy w sezonie zimowym. Jak dzięki odpowiedniej diecie sprawić, by mimo niesprzyjającej aury nadać włosom piękny wygląd i witalność? O tym, jak zadbać o włosy zimą, mówi Katarzyna Zadka – dietetyk, ekspert w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”!

ZIMOWE NIEDOBORY NA GŁOWIE

Przez całą zimę powinniśmy się starać unikać niedostatecznego spożycia witamin i składników mineralnych, aby nasz organizm zachował zdrowie i piękny wygląd mimo niesprzyjającej aury. Zimowe posiłki powinny oczywiście dostarczać składników podnoszących odporność, czy działających przeciwdepresyjnie, jednak nie powinniśmy zapominać o tym by odżywiały jeden z naszych najcenniejszych atutów – włosy!  Silne, zdrowe i błyszczące to powód do dumy o każdej porze roku. Jeśli na samą myśl o założeniu wełnianej czapki zaczynasz martwić się o stan swoich włosów po jej zdjęciu to znak, że czas zadbać o odpowiednie menu, które nie tylko poprawi kondycję włosa, ale także będzie od wewnątrz chronić przed ich utratą czy osłabieniem. – Do prawidłowego wzrostu i odpowiedniej kondycji włosy potrzebują całej grupy składników. Po pierwsze witamin, szczególnie biotyny należącej do witamin z grupy B, niezbędnej do prawidłowej syntezy keratyny, czyli białka będącego podstawowym budulcem włosa. Następnie witamin A i E niwelujących skutki stresu oksydacyjnego, który mocno osłabia włosy. Ponadto utrzymują one w dobrej kondycji także skórę głowy. Nie ma pięknych włosów bez odpowiedniej ilości żelaza, krzemu i cynku, czyli składników zapobiegających ich łamaniu i wypadaniu. Pamiętajmy też o dobrych tłuszczach z rodziny omega-3 nadających blask oraz pełnowartościowym białku umożlwiającym ich tworzenie przez organizm – wymienia Katarzyna Zadka.

STRES Z GŁOWY – WŁOS ZDROWY

Na strukturę, wygląd i jakość naszych włosów ma wpływ nie tylko odpowiednia dieta, ale także nasze samopoczucie. Stres i nerwy mogą przyczynić się do osłabienia włosów i ich wypadania równie skutecznie, jak mróz. Silne emocje obkurczają naczynia wokół włosa i mogą powodować jego niedożywienie. Pamiętajmy zatem również o porcji aktywności, która pomoże ukoić nasze nerwy, czy ćwiczeniach oddechowych. Zorganizowanie w domu lub mieszkaniu przytulnego kącika w stylu hygge również pozwoli się zrelaksować i poradzić sobie z zimową chandrą.

BĄDŹMY DELIKATNI

Podczas zimy powinniśmy jeszcze bardziej zwracać uwagę na to, w jaki sposób traktujemy nasze włosy i nie chodzi tu już tylko o odżywianie je od środka czy używanie odpowiednich preparatów zabezpieczających je przed wysuszeniem i mrozem. Zwykłe rozczesywanie ich po każdym zdjęciu czapki czy wejściu do ciepłego pomieszczenia również je osłabia. Jeśli używamy szczotki czy grzebienia zwróćmy uwagę na delikatność wykonywanych ruchów.  Na okres zimowy zmieńmy grube szczotki i twarde grzebyki na te, które mają delikatniejsze włosie lub takie, które są przeznaczone do ochrony wypadających włosów.